Make-up brush set, Pędzle do makijażu z Bierdonki

21:36








Materiał: włosie syntetyczne, drewno


W zestawie: pędzelek do nakładania cieni na powieki, pędzelek do brwi, 
pędzel do pudru, pędzel do różu.

Cena: 25zł 
(w promocji można było dostać najpierw za 20zł, 15zł, 10zł i w końcu za 5zł!!)








  



Tak wyglądał cały zestaw, który mi udało się zakupić za 10zł.  Gdy były jeszcze w cenie 25zł długo zastanawiałam się nad ich kupnem ponieważ obawiałam się, że mogą być niskiej jakości. Jednak kiedy zobaczyłam je w promocji, pomyślałam "czemu nie? za tą cenę?" i wrzuciłam je do koszyczka. Jak wypadły w testach? Zapraszam dalej na krótką opinię o każdym z nich z osobna oraz razem... ;)


    

Pierwszy pędzelek przeznaczony jest do różu. To właśnie jego najbardziej sobie upodobałam :) Jest lekko spłaszczony. Bardzo go lubię, ponieważ równo i ładnie rozprowadza róż na policzkach, nie zostawiając ciemniejszych miejsc.




Pędzelek do pudru jest moim numerem dwa. Dlaczego dwa? Ponieważ wcześniej używałam  troszkę większego i do takiego się przyzwyczaiłam. Jednak sam w sobie pędzelek jest bardzo fajny. Nie pozostawia dużej warstwy kosmetyku lecz delikatnie omiata twarz, co jest bardzo przyjemne. 






Numer trzy, czyli pędzelek do cieni. Moim zdaniem nie jest on jednak do nakładania ich na powieki (jak napisał producent), ale do blendowania - w tej roli sprawdza się idealnie. Spróbowałam jednak, zgodnie z przeznaczeniem, nałożyć nim cienie - w efekcie połowę z nich miałam na policzkach, ponieważ bardzo się z niego osypywały. Dlatego używam go jedynie do rozcierania cieni na powiece.





Ostatni z pędzelków - do brwi. Hmm... Nie mogę się wypowiedzieć na temat tego jak sprawuje się przy makijażu brwi, ponieważ ja go nie robię. Zazwyczaj tylko delikatnie je rozczesuję i układam. Pędzelek ten przeznaczyłam do nakładania korektora i jestem zadowolona z efektów.









Podsumowując, nie spodziewałam się takich fajnych pędzelków za tą cenę. Są delikatne, miękkie, z wyjątkiem ostatniego pędzelka "do brwi" ponieważ on ma troszkę bardziej zbite włosie. Pędzelki są solidnie i bardzo estetycznie wykonane. Praktycznie w ogóle nie zauważyłam uszkodzeń związanych z użytkowaniem, np. rozklejania po myciu. Od początku nie gubiły włosia, nawet po kąpieli nic z nimi się nie stało.  Schną szybko, nie odkształcają się
W dodatku ich rozmiar jest kolejną zaletą - możemy je schować nawet do najmniejszej kosmetyczki :) Mi towarzyszy zawsze pędzelek do pudru, ponieważ w ciągu dnia lubię lekko "poprawić" nos ;)




 Też macie te pędzelki? Ciekawa jestem jaka jest Wasza opinia na ich temat. 
Jakie są Wasze ulubione pędzle?


                                                                                                                            


Zapraszam do odwiedzenia mnie również na FacebookBloglovin Instagram ;) 

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

0 komentarze

Obserwatorzy | TEŻ TUTAJ JESTEŚ?

TRANSLATE THIS BLOG

Google+ Followers

INSTAGRAM