Paletka cieni do powiek Absolute Matt, Catrice

11:49



Sześć jedwabiście matowych cieni z miękką formułą i wysoką pigmentacją w jednej paletce. Ten praktyczny zestaw prezentuje spektrum kolorów - od subtelnego różu do intensywnego brązu i zawiera praktyczny dwustronny aplikator. Dla efektu zachwycającego makijażu smokey albo subtelnego dziennego looku. 


Cena: ok. 20 zł


Skład: SHADE I / II - ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, MICA, TALC, NYLON-12, OCTYLDODECANOL, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, DIMETHICONE, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, CHAMOMILA RECUTITA (MATRICARIA) FLOWER OIL, PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) KERNEL OIL, PARAFFINUM LIQUIDUM (MINERAL OIL), CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, MAY CONTAIN: CI 77007 (ULTRAMARINES), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES). SHADE III / IV / VI - TALC, MICA, MAGNESIUM STEARATE, DIMETHICONE, CAPRYLIC /CAPRIC TRIGLYCERIDE, ALUMINA, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, SILICA, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE). SHADE V - ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, MICA, TALC, NYLON-12, OCTYLDODECANOL, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, DIMETHICONE, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, CHAMOMILA RECUTITA (MATRICARIA) FLOWER OIL, PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) KERNEL OIL, ALUMINA, SILICA, PARAFFINUM LIQUIDUM (MINERAL OIL), TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, CAPRYLYL GLYCOL, PHENOXYETHANOL, CI 77491, CI 77492, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE).



Opakowanie:
Cienie zamknięte są w bardzo eleganckim opakowaniu. Nic nie trzeszczy, nie chwieje się, dobrze się zamyka. Trzeba przyznać, że opakowanie (12cm x 5cm x 1,3cm) jest solidnie zrobione.
Do opakowania dołączony był pędzelek-pacynka, jednak nie polecam go używać. Raz spróbowałam nałożyć nim cienie i nie był to dobry pomysł - cienie niemiłosiernie się osypują.




Efekt:
Nie mogę powiedzieć, że polubiłam te cienie... Dlaczego? Przede wszystkim, dlatego że ich pigmentacja pozostawia wiele do życzenia. Muszę podkreślić, że wszystkie cienie testuję bez użycia bazy, więc nie wiem jak będą się zachowywały po nałożeniu na bazę. 
Dwa pierwsze, najjaśniejsze cienie, są kompletnie niewidoczne po nałożeniu na powiekę. Moim zdaniem, paletka mogłaby składać się z 4 cieni. Obeszłoby się bez dwóch pierwszych.
Dwa środkowe cienie są już trochę lepsze, choć też nie powalają jakością.
Do bardzo delikatnego, dziennego makijażu dla nastolatki będą ok.
Najciemniejsze cienienajmocniej napigmentowane. I to ich głównie używam podczas robienia makijażu. A właściwie tylko przedostatniego - brązowego. Szary kolor nie przypadł mi do gustu i jakoś nie widzę się w nim. 
Trzeba jeszcze dodać, że cienie Absolute Matt podczas nakładania osypują się. Tak jak pisałam wcześniej, męczące jest nakładanie pędzelkiem dołączonym do opakowania, dlatego używam innego. Mimo to nadal się osypują, choć już w mniejszym stopniu. 
Kolejnym minusem jest ich trwałość - cienie szybko znikają z powieki i już po kilku godzinach nie ma w ogóle znaku, że tam były.

Jestem bardzo rozczarowana paletką Absolute Matt. Za cenę 20 zł dostajemy 6 cieni, z których dwa są niewidoczne na powiece i nie wiem jaką rolę mają spełniać... Na pewno więcej jej nie kupię. Wolę dołożyć 5 zł i mieć paletkę 12(!) cieni Makeup Revolution, które są o niebo lepsze od tych z Catrice.




Zapraszam na rozdanie na moim blogu! 
Zgłoszeń jest niewiele, więc macie dużą szansę na wygranie :)

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

0 komentarze

Obserwatorzy | TEŻ TUTAJ JESTEŚ?

TRANSLATE THIS BLOG

Google+ Followers

INSTAGRAM